/Historia

13 października

1992

Na Scenie w Malarni pokazany został pierwszy spektakl - “Śmierć Ofelii” St. Wyspiańskiego, w wykonaniu Anny Kadulskiej. Widzowie powoli przyzwyczajali się, że w podwórku przy ulicy Teatralnej można zobaczyć nietypowe przedstawienie, wysłuchać wykładu (m.in. o masonerii właśnie) czy uczestniczyć w koncercie. Już w czerwcu 1993 roku miało tu miejsce niezwykłe wydarzenie - wieczór poezji Josifa Brodskiego, recytowanej w obecności poety. Kolejno na nowej scenie Teatru Śląskiego pojawiały się nowe przedstawienia, m.in. znakomicie wpisujące się w charakter tego miejsca “Sexualne zło” zbudowane z piosenek Kurta Weilla w reżyserii Józefa Opalskiego czy “Impas cnoty” - autorski spektakl Piotra Szmitkego. Musical “Wesołego powszedniego dnia” Młynarskiego i Derfla czy “Znaki szczególne” złożone z poezji Wisławy Szymborskiej cieszyły się uznaniem widzów.

1941

Jan Zumbach - podpułkownik pilot 303 Dywizjonu Myśliwskiego im. Tadeusza Kościuszki, w czasie eskortowania brytyjskich samolotów bombowych nad Francję, odłączył się od formacji i przeprowadził próbę ataku na dwa zauważone przez siebie niemieckie Messerschmitty Bf 109. Zumbach zestrzelił jedną z maszyn. W czasie próby dołączenia do opuszczonej formacji nad Kanałem La Manche napotkał na swej drodze dwa niemieckie samoloty myśliwskie Bf 109 i trzy myśliwce Focke-Wulf Fw 190 Würger. W wyniku nawiązanej walki Zumbach uszkodził jedną z maszyn wroga. Spitfire pilotowany przez Zumbacha nie wyszedł z walki bez szwanku, ale naszemu pilotowi udało się bezpiecznie wylądować na lotnisku w West Malling. Tydzień później podpułkownik Zumbach odebrał brytyjski Zaszczytny Krzyż Lotniczy, który nadawany jest za ,,czyn lub czyny męstwa, odwagi lub poświęcenia w obliczu wroga w czasie aktywnych działań w powietrzu”.


Reichsführer-SS Heinrich Himmler w obecności Wyższego Dowódcy SS i Policji w Generalnym Gubernatorstwie Gruppenführera-SS Wilhelma Krügera wydał rozkaz Dowódcy SS i Policji w dystrykcie lubelskim Brigadeführerowi-SS Odilo Globocnikowi budowy pierwszego obozu zagłady dla Żydów na okupowanej ziemi polskiej. Budowa obozu zagłady w Bełżcu ruszyła w listopadzie. Według pierwotnych planów opracowanych przez niemieckich nazistów obóz zagłady w Bełżcu miał służyć jako miejsce, gdzie uśmiercani będą wszyscy niezdolni do pracy Żydzi z dystryktu lubelskiego. W grudniu funkcję komendanta obozu zagłady w Bełżcu objął Haupsturmführer Christian Wirth. Był on 56-letnim zdegenerowanym gestapowcem, który od 1939 roku uczestniczył w masowych eutanazjach przeprowadzanych na osobach chorych umysłowo. Zaprawiony w mordowaniu sadysta był zatem idealnym kandydatem na to stanowisko. Nieliczni, którzy ocaleli z zagłady w Bełżcu opowiadali, że Wirth osobiście katował, a następnie zaciągał Żydów do komory gazowej. Za narzędzie masowego mordu Wirth wybrał tlenek węgla, który wtłaczany był do komory gazowej przez atrapy imutujące prysznice. Obóz zagłady podzielony był na dwie części - Obóz I składający się z rampy, sortowni, rozbieralni, części administracyjnej, różnych baraków i placu apelowego; Obóz II ukryty wśród drzew, był miejscem, gdzie znajdowała się komora gazowa. Obóz II był specjalnie zamaskowany, aby ofiary pędzone na śmierć do ostatniej chwili nie wiedziały dokąd idą. Załogę obozową stanowili Niemcy (ok. dwudziestu osób), Ukraińcy (strażnicy w liczbie ok. stu osób) i wyselekcjonowani z transportów Żydzi zmuszeni do sortowania przedmiotów należących do zabitych współbraci i zakopywania ich zwłok (od października zwłoki były palone). Pierwszy transport przybył do obozu zagłady w Bełżcu w marcu 1942 r. Zagłada trwała do grudnia 1942. Szacuje się, że w tym okresie w Bełżcu zamordowanych zostało 600 000 Żydów. Ofiary pochodziły głównie z gett wschodniej Polski, a także z Niemiec, Austrii, Rumuni i Czech. Nie możemy zapomnieć o męczeństwie Romów i Sinti, którzy również byli uśmiercani w Bełżcu. Niemalże bliźniaczymi kopiami obozu zagłady w Bełżcu były obozy zagłady w Sobiborze i Treblince.


Edytuj tę stronę dzieląc się własnymi notatkami!

Subscribe to Notatki historyczne Tomka

Get the latest posts delivered right to your inbox

Tomasz Waszczyk

Tomasz Waszczyk

Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości.

Read More