/sojusz polsko-brytyjski

25 sierpnia

2020

Poprzedni kryzys finansowy był znacznie łagodniejszy od obecnie trwającego. Polsce udało się wtedy nawet uniknąć recesji. Mimo to, nasze zadłużenie wzrosło na tyle, że rząd Donalda Tuska musiał ukraść pieniądze z OFE, żeby oddalić się od konstytucyjnego limitu zadłużenia w wysokości 60% PKB. W reszcie Europy było znacznie gorzej. W wyniku kryzysu w ciągu kilku lat średni poziom zadłużenia państw z UE wzrósł o prawie 30 pp. Dla porównania, po drugim kwartale 2020 roku, nasze PKB spadło o ponad 8%, inflacja dobija do 5%, a nowelizowany budżet zakłada ponad 100 mld zł deficytu, nie licząc drugiego tyle ukrytego w BGK i PFR. Oznacza to, że czekają nas znacznie większe problemy niż poprzednio i nasz dług będzie szybko rósł. Już teraz widać, że nasza gospodarka bardzo ucierpi, a my możemy niedługo znaleźć się w sytuacji, gdy przekroczymy konstytucyjny poziom długu, przez co kolejny budżet trzeba będzie uchwalić bez deficytu. Jest to bardzo poważna sytuacja. Już teraz powinniśmy się zastanawiać, jak z niej wybrnąć. Tymczasem odpowiedzialne za te zagadnienia Ministerstwo Finansów wydaje się być nieświadome problemu. Co więcej, wiceminister finansów Piotr Patkowski powiedział, że nie wyklucza kolejnego lockdownu tej jesieni. Te słowa potwierdził rzecznik PiS Radosław Fogiel. Lockdown jest metodą średniowieczną, niezwykle dewastującą życie gospodarcze i społeczne. Tak zresztą mówił były już, niestety, wiceminister finansów rządu PiS Konrad Raczkowski. To jest skandal, że ktokolwiek jeszcze to rozważa, w szczególności ktokolwiek z MF. Czy myśli ktoś tam, co stanie się z budżetem, z przedsiębiorcami, z miejscami pracy i z naszym długiem? Co z konstytucyjnym progiem zadłużenia? Ostatnią rzeczą, którą chciałby usłyszeć teraz przedsiębiorca jest drugi lockdown. Same zapowiedzi ponownego niszczenia firm działają druzgocąco na inwestycje i plany rozwoju przedsiębiorstw. Rozumiałbym, gdyby zamknięcia firm chciało Ministerstwo Zdrowia, sprzedawcy masek, czy instruktorzy narciarscy. Ale Ministerstwo Finansów? To tak jakby karp czekał na Wigilię, albo Jacek Sasin domagał się rozliczenia 70 mln zł, które wydał na wybory, które się nie odbyły. MF w pierwszej kolejności powinno zadeklarować, że drugiego lockdownu już nie będzie. Nie można pozwolić wejść sobie na głowę ludziom z Ministerstwa Zdrowia i instruktorom narciarskim. Jest to niezbędne dla pobudzenia inwestycji, przywrócenia przedsiębiorcom nadziei i ustabilizowania naszej gospodarki. To fatalna wiadomość, że nawet Ministerstwo Finansów tego nie rozumie. To ministerstwo powinno stać w pierwszym rzędzie walki z kolejnymi pomysłami niszczenia gospodarki. Jeżeli nawet tam nie ma krzty zrozumienia dla sytuacji polskiej gospodarki, to ratuj się kto może, rządzą nami szaleńcy.

1983

W Stoczni Gdańskiej odbyło się spotkanie wicepremiera Mieczysława Rakowskiego z załogą Stoczni. W spotkaniu wziął też udział Lech Wałęsa. W jego trakcie Wałęsa przedstawił propozycję przeprowadzenia wspólnych rozmów, co jego zdaniem miało przyczynić się do wyjścia z impasu na linii rząd- Solidarność. Rakowski propozycję odrzucił, obarczając winą za powstałą w kraju trudną sytuację gospodarczą Solidarność. Jednocześnie zaznaczył, że rząd bez przeszkadzających mu “krzykaczy” zbuduje prawdziwy socjalizm.

rakowski

1980

W Moskwie władze sowieckie powołały do życia Komisję do Spraw Polski. Głównymi zadaniami tego organu było monitorowanie wydarzeń w Polsce oraz proponowanie polskim działaczom komunistycznym konkretnych działań mających na celu opanowanie trudnej sytuacji społecznej w Polsce. W ramach działań komisji planowano między innymi wprowadzenie na terytorium Polski 7 lub 8 dywizji państw Układu Warszawskiego. Na czele komsji stał główny ideolog Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Michaił Susłow. Członkami byli f KGB Jurij Andropow (zdjęcie) , minister obrony marsz. Dmitrij Ustinow i minister spraw zagranicznych Andriej Gromyko.

komisja

1971

Władze sowieckie wydały decyzję w sprawie likwidacji Cmentarza Orląt Lwowskich. Do realizacji tego zadania przystąpiono w bardzo bezpardonowy i brutalny sposób. Do zniszczenia Łuku Chwały sprowadzono żołnierzy oraz czołgi, do których podczepione zostały liny umożliwiające przewrócenie wspierających go filarów. Strzelano również do umieszczonych na nim polskich napisów. Przesunięto również mur cmentarny, co sprawiło, że część grobów znalazła się na terenie przeznaczonym pod budowę drogi. Zniszczeniu oparły się jedynie solidne fundamenty Łuku. Gruz z polskich grobów, wywieziony z cmentarza użyty został do budowy pomnika Lenina we Lwowie.

likwidacja

1939

Do Gdańska z kurtuazyjną wizytą przypłynął niemiecki szkolny okręt liniowy Schleswig-Holstein. Okręt zacumował przy nabrzeży w Nowym Porcie, naprzeciw Westerplatte. Kurtuazyjna wizyta była w rzeczywistości tylko pretekstem, na okręcie przez cały czas panowała dyskretna wachta bojowa artylerii. Maszyny były w ciągłym pogotowiu tak by w niedługim czasie mogły uzyskać potrzebną moc do opuszczenia nabrzeża. O godzinie 15:02 załoga okrętu otrzymała rozkaz o rozpoczęciu działań wojennych, który w nocy 26 sierpnia o godzinie 04:30 odwołano.

schleswig


W Londynie został podpisany sojusz polsko-brytyjski o wzajemnej pomoc między Polską a Wielką Brytanią. Ze strony polskiej podpis pod dokumentem złożył ambasador Edward Raczyński [foto]; w imieniu Wielkiej Brytanii dokument podpisał minister spraw zagranicznych lord Edward Halifax. Układ miał rozwinąć wcześniej złożone gwarancje Brytyjczyków z 31 marca 1939 r. Traktat zobowiązywał obie strony do udzielenia sobie wzajemnej pomocy wojskowej w przypadku agresji na jednego z sygnatariuszy lub agresji pośredniej na Wolne Miasto Gdańsk, Litwę, Belgię i Holandię. W tajnym załączniku widniał zapis iż sojusz został skierowany jedynie przeciw Rzeszy hitlerowskiej. Ważność sojuszu miała obowiązywać pięć lat. Tego samego dnia o godzinie 15:02 Hitler wydaje rozkaz ,,Weiss”. Na wieść o podpisaniu przez Polskę sojuszu z Wielką Brytanią Hitler cofa wydany przez siebie rozkaz. Szturm na Polskę został przełożony z 26 sierpnia 1939 roku na 1 września 1939 r.

raczynski

1530

https://pl.wikipedia.org/wiki/Iwan_IV_Gro%C5%BAny


Edytuj tę stronę dzieląc się własnymi notatkami!

Subscribe to Notatki historyczne Tomka

Get the latest posts delivered right to your inbox

Tomasz Waszczyk

Tomasz Waszczyk

Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości.

Read More