/Getto

19 kwietnia

1997

W wieku 91 lat zmarła w Warszawie Maria Wittek (zdjęcie) pierwsza w historii Wojska Polskiego kobieta generał brygady Wojska Polskiego. W roku 1917 wstąpiła do służby w Polskiej Organizacji Wojskowej. Trzy lata później, jako żołnierz Ochotniczej Legii Kobiet brała udział w obronie Lwowa za co otrzymała Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari. W czasie drugiej wojny światowej pełniła służbę, jako komendantka główna Kobiecych Batalionów Pomocniczej Służby Wojskowej, a następnie, jako komendantka Wojskowej Służby Kobiet przy Komendzie Głównej Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej. Była uczestniczką Powstania Warszawskiego. Po wojnie, w roku 1949 trafiła na kilka miesięcy do aresztu. Po wyjściu z więzienia pracowała, jako kioskarka. Była pomysłodawczynią stworzenia Komisji Historii Kobiet przy Towarzystwie Miłośników Historii w Warszawie. 2 maja 1991 roku jako pierwsza kobieta w historii Wojska Polskiego została mianowana przez Prezydenta RP Lecha Wałęsę na stopień generała brygady.

mariawittek

israel

1985

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Batow

1981

lem

1943

Wybuchło pierwsze miejskie powstanie zbrojne w okupowanej Europie, czyli powstanie w getcie warszawskim. Było to pierwsze tak duże zbrojne wystąpienie przeciwko okupantowi niemieckiemu podjęte przez Żydowską Organizację Bojową i Żydowski Związek Wojskowy. Słabo uzbrojeni powstańcy stawiali opór dobrze wyszkolonej armii niemieckiej , wspartej czołgami i artylerią. Pomoc bojowcom getta nieśli żołnierze Armii Krajowej, Gwardii Ludowej, Socjalistycznej Organizacji Bojowej, Korpusu Bezpieczeństwa oraz Milicji Ludowej Robotniczej Partii Polskich Socjalistów, aczkolwiek możliwości niesienia pomocy powstańcom przez polskie podziemie były bardzo ograniczone i niewystarczające. Przyczyną zbrojnego oporu była likwidacja getta przeprowadzana przez Niemców i formacje kolaborujące, która zmierzała do fizycznej likwidacji Żydów poprzez wywożenie Żydów do obozów natychmiastowej zagłady. “Powstanie nie było porywem walczących o zwycięstwo i laury, tylko kamieniem rzuconym przeciwko ideologii dzikiej, wyzbytej cech człowieczych i przeciwko olbrzymiej sile państwa w centrum Europy rządzonego przez zgraje morderczych oprawców w obliczu milczącego świata.” - pisał profesor Israel Gutman. Wielką Akcją likwidacji warszawskiego getta kierował SS-Gruppenführer Jürgen Stroop. Niemcy palili dom po domu, oraz likwidowali bunkry, w których ukrywali się Żydzi. Schwytanych Żydów wywożono do ośrodka zagłady w Treblince oraz do obozów pracy w Trawnikach, Poniatowej, Majdanku. 8 maja Niemcy wykryli i otoczyli bunkier dowództwa Żydowskiej Organizacji Bojowej. Zablokowali wszystkie pięć wejść do niego. Z powodu beznadziejnej sytuacji i aby nie wpaść żywym w ręce niemieckie, Arie Wilner wezwał bojowców do popełnienia samobójstwa. Pierwszy, Lutek Rotblat zastrzelił swoją matkę a potem siebie. Większość członków Żydowskiej Organizacji Bojowej z jej dowódcą Mordechajem Anielewiczem poniosła śmierć w bunkrze. Niemieckie oddziały i wspierające je oddziały kolaboracyjne: ukraińskie, litewskie i łotewskie stłumiły powstanie do 13 maja. Tego dnia, czyli 13 maja, żydowski polityk Bundu Szmul Zygielbojm nie mogący znieść biernej postawy zachodu wobec tragedii Żydów popełnił w Londynie samobójstwo. Niechlubny udział w tłumieniu powstania miała też polska granatowa policja, której funkcjonariusze pełnili straż wokół murów likwidowanego getta. Znane są relacje świadczące o tym, że żołnierze Saperów Praskich Armii Krajowej, którzy 19 kwietnia usiłowali wysadzić mur getta przy ul. Bonifraterskiej i Sapieżyńskiej zostali ostrzelani przez patrole niemieckie i funkcjonariuszy granatowej policji; dwóch żołnierzy AK poległo, czterech zostało rannych. Granatowa policja, o której Stroop pisał: „zachęcona wypłacanymi nagrodami pieniężnymi, stara się odstawić do komendantury każdego Żyda, który pokaże się w mieście” uczestniczyła też w wyłapywaniu żydowskich uciekinierów po tzw. ”aryjskiej stronie”. Definitywnym końcem powstania było wysadzenie w powietrze Wielkiej Synagogi na Tłomackiem. Wysadzenia synagogi dokonał osobiście Jurgen Stroop. 16 maja 1943 roku Stroop złożył meldunek: „Zlikwidowano 180 Żydów, bandytów i podludzi. Była żydowska dzielnica mieszkaniowa przestała istnieć. Wielka akcja została zakończona wysadzeniem w powietrze warszawskiej synagogi o godzinie 20.15. (…) Ogólna liczba ujętych oraz na pewno zgładzonych Żydów wynosi 56 065”. Część powstańców, którym udało się wydostać z getta warszawskiego, przedostało się przy pomocy żołnierzy GL w okolice lasu Fidest koło Wyszkowa, gdzie utworzyli oddział im. Obrońców Getta. Na zdjęciu fotografia z Raportu Stroopa, którą podpisano „Drużyna szturmowa”

getto

1773

Rozpoczęły się obrady Sejmu Rozbiorowego. Nazwę tę nosi sejm skonfederowany, w którego skład wchodziły Rosja, Prusy i Austria. Mocarstwa zaborcze chciały w ten sposób zatwierdzić dokonany rok wcześniej pierwszy rozbiór Polski. Sejm ten został zwołany na 19 kwietnia 1773 roku na wcześniejsze żądanie ambasadora rosyjskiego Otto Magnusa von Stackelberga , posła pruskiego Gédéona Benoît i austriackiego Karla Reviczkyego, którzy zamierzali przeprowadzić legalizację rozbiorów przez sejm. Jednocześnie mocarstwa utworzyły wspólny fundusz korupcyjny, z kasy którego miano opłacać przychylność posłów i senatorów. 11 kwietnia 1775 sejm zakończył swoją działalność na niekorzyść Polski.

rozbior

1770

Kapitan James Cook po raz pierwszy dostrzegł wybrzeże Australii.

W 1770 r. do wschodnich wybrzeży Australii dotarł James Cook - słynny brytyjski podróżnik. Sporządził on dokładne mapy i opisał roślinność. Jako odkrywca, ogłosił tę część kontynentu posiadłością Korony Brytyjskiej i nazwał Nową Południową Walią. Początkowo Anglia wykorzystywała nową posiadłość wyłącznie jako kolonię karną. W 1788 przywieziono tu pierwszych skazańców i założono pierwsze osiedle, Sydney. Z czasem zakładano kolejne, niezależne od siebie kolonie. Przez kolejne blisko 100 lat zsyłano tu więźniów i przestępców.


Edytuj tę stronę dzieląc się własnymi notatkami!

Subscribe to Notatki historyczne Tomka

Get the latest posts delivered right to your inbox

Tomasz Waszczyk

Tomasz Waszczyk

Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości.

Read More